Myśl o świętach nachalnie wcisnęła się do mojej glowy...by Anna Jednacz

Myśl o świętach nachalnie wcisnęła się do mojej głowy. Pewnego wieczoru siedziałam przy złotym blasku lampy, zawinięta w tzw. chandrę jesienną. Prawie smutna z powodu niekończącej sie sterty papierów przede mną o których treści nie warto wspominać. W tle zupełnie jako przeszkadzajka był włączony telewizor. Nagle usłyszałam słowa: "Wiem jak ważne są dla ciebie święta..". I nagle mój mózg dokonał transformacji myślowej, sterta papierów nie była już ważna... Nagle zza okna wyjrzało stado co najmniej 6 reniferów i zadźwięczało dzwoneczkami: "Coraz bliżej świeta!!!"...

Moim następnym krokiem w stronę tworzenia wewnętrznej świątecznej atmosfery było rozpaczliwe poszukiwanie alternatywnej rockowej składanki "O Come All Ye Faithful" Rock for Choice z piosenkami światecznymi, którą o paradoksie kupiłam w czerwcu za śmiesznie niewyobrażalnie niską cenę. Nie mogłam jej wtedy słuchać, to nie miałoby najmniejszego sensu, a teraz to co innego. Gdzie ona jest? Po 20 minutach wyrzucania zawartości wszystkich szuflad i szafek znalazłam!!! Oczywiscie zaczęłam słuchać dziwacznych jak na świateczne piosenek w wykonaniu nietypowym: Bush, Sponge, Henry Rollins, etc. Historia tej płyty jest bardzo ciekawa. Była zadedykowana dwóm kobietom, pielęgniarkom, które zostały brutalnie zamordowane w klinice w 1994 przez działaczy ruchu antyaborcyjnego.

W tym miejscu nie sposób nie napisać parę słów o organizacji Rock For Choice została założona przez L7 na jesieni w roku 1991, w celu zmobilizowania muzycznej społeczności do obrony praw kobiet do podejmowania własnych decyzji. W pierwszym koncercie zorganizowanym przez tą organizację udział brały zespoły takie jak Nirvana, Hole , czy Sister Double Happiness. Od tej pory organizację wsparły takie zespoły jak Pearl Jam, Red Hot Chili Peppers, Salt-N-Pepa, No Doubt, The Offspring, Fugazi, Liz Phair, Bikini Kill, Joan Osborne, Rage Against the Machine, The Foo Fighters, Sarah McLachlan, Rancid, Melissa Etheridge, The Bangles, Joan Jett, Stone Temple Pilots, Paula Cole, Iggy Pop i wiele innych. Jeśli chcielibyście uzyskać więcej informacji na temat działań tej organizacji odsyłam do strony:
http://www.feminist.org/rock4c/1_rock4c.html.
Sama płyta odzwierciedla spojrzenie artystów naszych czasów na świąteczne śpiewanie, bardzo ciekawe to spojrzenie. Co prawda aranżacja tych piosenek nie kojarzyła mi się dosłownie ze świętami, ale ...

Wczoraj natomiast udając się ciemną, śnieżną nocą na niebezpieczny spacer po Warszawie zobaczyłam na horyzoncie, czerwono migajace światełka tuż nad chodnikiem. Ponieważ jestem krótkowidzem, dopiero w miarę mojego przybliżania okazało się, że to obroża na szyi jamnika, która wraz z każdym jego ruchem i machnięciem ogona migała czerwonymi gwiazdkami. Pies świetego Mikołaja, czyż to nie bajkowe?... Do tego właściciel, miły starszy pan, dziadek z bajki o magicznym psie...

Zaledwie parę godzin przed tym wydarzeniem, weszłam do swojego ulubionego malutkiego sklepu spożywczego, którego właściciele sprawiają, że chce mi się żyć po 12h bieganiny. Poczułam zapach, który od razu spowodował impuls w mojej głowie: "Święta w dzieciństwie..." Nie zgadniecie, co było powodem tego uczucia. Pomarańcze, które w moim wczesnym dzieciństwie były niewątpliwym rarytasem w czasie świąt, osiągalnym głównie, dzięki paczkom od dobrych cioć i wujków z Ameryki... Nie można zapomniec takiego zapachu.

Nie mogę też zapomnieć ksiązki Astid Lindgren ( kojarzonej niesłusznie tylko z dziećmi z bullerbyn) "Zwierzenia Britt-Marii", która oczywiście została wydana na rynku polskim tylko raz w latach 70-tych. Jest pamiętnikiem 17 letniej dziewczyny z wielodzietniej rodziny, którego akcja ma miejsce parę tygoni przed świętami i jest oczekiwaniem na te dni. Podkreślam, że książka nie jest naiwna. Są w niej pewne słowa, których nigdy nie zapomnę:

"Życie jest jak kawałek światecznego ciasta, dostajesz je i od Ciebie zależy jak je uformujesz. Może byc pięknym rumianym bochenkiem, lub spalonym zakalcem."

Wszystkim słuchaczom i czytelnikom Unicorn Alternative Radio wszystkiego, co wymarzone.

Anja


Anna Jednacz >>email